Mega szczęśliwy dzień, razem z Paulinką odwiedziłyśmy miasto i byłyśmy w np. Cropp'ie czy Hous'ie i nic szczególnego mi się ie spodobało.
Postanowiłam się nie malować ale wiem że chyba tym nie wytrwam i zrobić coś z włosami. Eksperymentowałam z nimi różnymi szamponetkami i farbami dlatego teraz są bardzo zniszczone i teraz wracają do życia, ścinam tylko końcówki i obecnie mam ombre ale planuje blond i grzywkę. Wiem że muszę coś w nich zmienić, gdyby tylko były grubsze :)
Dzisiejsza pizza to istny koszmar!Nie potrafię żyć bez słodyczy bo dzisiejszy dzień
jak i wczorajszy to tylko fast food'y.
No to na tyle bo boli mnie głowa i na nic już nie mam siły..
Jeszcze zdjęcie z dzisiaj hahaha.
Notka krótka ale nie mam siły żeby pisać coś innego.

